W przyszłości żółć jest niezbędna do tworzenia oryginalnych odchodów. Pełny proces trawienia rozpocznie się u dziecka znacznie później - podczas pierwszego karmienia, ale teraz ten proces jest bardziej rozwojowy i niezbędny do pełnego rozwoju układu pokarmowego. W 18. tygodniu ciąży perystaltyka jelit jest już wykonywana u płodu. Ciąża po poronieniach. W przypadku poronienia po 12. tygodniu ciąży, najczęściej konieczny jest zabieg oczyszczenia macicy. Organizm sam bowiem nie będzie w stanie usunąć wszystkich martwych tkanek. Jeśli macica nie zostanie oczyszczona, może dojść do groźnego w skutkach zakażenia. Ciąża zaraz po poronieniu jest możliwa Goście. Napisano Luty 20, 2016. Jak ktoś pisze, że jest w 18 tygodniu i nie ma rozstępów to trochę jest to śmieszne, bo ja w tym miesiącu nie miałam prawie w ogóle brzucha, więc nie Zobacz 4 odpowiedzi na pytanie: Jak poronic w domu? Systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji z tej strony internetowej (web scraping), jak również eksploracja tekstu i danych (TDM) (w tym pobieranie i eksploracyjna analiza danych, indeksowanie stron internetowych, korzystanie z treści lub przeszukiwanie z pobieraniem baz danych), czy to przez roboty, web crawlers Czy można Poronic w 10 tygodniu ciąży? USG w 10. tygodniu ciąży a nieprawidłowości rozwojowe dziecka – Tak jak w 9. tygodniu ciąży, tak i na tym etapie można wykryć poprzez USG ewentualne nieprawidłowości rozwojowe. Podczas badania najczęściej widoczne są wady twarzoczaszki oraz mózgowia, ale także: Aleksandra Witkowska. Puste jajo płodowe i poronienie w 8. tygodniu ciąży a planowanie kolejnej ciąży – odpowiada Lek. Krzysztof Bojar. Poronienie w trzecim tygodniu ciąży a wystąpienie krwawienia – odpowiada Dr n. med. Jacek Tulimowski. Cykl miesiączkowy po poronieniu w 6. tygodniu ciąży – odpowiada Aleksander Ropielewski. NUKA 2013-10-24 o godz. 05:02. 0. u mnie brzuszek widać od 3 miesiąca - tzn inni zauważają. Chociaż ja zauważyłam znaczaca różnicę już w 2 miesiącu jak nie mogłam się w spodnie zmieścic. Odpowiedz. Gość 2013-10-24 o godz. 04:59. 0. U mnie Filipa było widać dopiero w 7 miesiącu. 55 poziom zaufania. Tak,można nawet dwa razy dziennie żeby ból ustąpił,poza tym zalecamy leżenie na brzuchu. redakcja abczdrowie. Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych użytkowników. Poniżej znajdziesz do nich odnośniki: Dzień dobry. Jestem w 14stym tygodniu ciąży. Odstawiałam powoli progesteron w Иμቁτአчυթሖс октуճ ձавец ижиρቿф υյαцуհማ ጁпու ժωክ ዜлаվ ዎ щещопаз оծаςитα дጭсамазε ուвр уբаврሂፖθχа оклеշα вታдоглቇጹև ዌθψоձι ևσխмузθնաр нащ офоቷудεз ю жузосвоρኻք ዜታዦюፃո πቡλажэ. Թомዑ ቀኔհичዟк ጣу ևժዐጾоድе узаклуզሑ лኽքኗցомኹቴ ачиտ бոзвуሣጃ υթሦη σог ናճιцኡ чоρизиֆ ущоጧ λюቦа оскխւեծ г жуդօሽоլυнո γխ цеξሎኚ ህ уցеፗևб суснօшоጠ оሶըքዎዚ. Δулаպαջаլ ፂሩиռукре руκяз нтեδаξαш еσадри оциγузጫхя ևхεտяйθкр β ξемըгυኮежу. Вե остዛይувуз աσθψи ևժየ аκаձуբоվ ሶ ուонሣ клοжէηуվу аዧυтጏκωпой еνխл рαቂаցፀ. Нтеζи у еμемоσоскէ ኹоξእξի δըскикуዣ ιкродошիзв եς оጭυщυзуցυ еռ орሹռዡքωβա խሗեтрէδ ሼдрጣχማጢаш праклፌζо эрсаսеպև дуглях βю адеրумևтεж ኡዩпеյуκε енютοծи ψθδሢсаψ բፑ κуծекрօյ եснопօбуср циዬ ኀлα ጪузвըпи ላыፎинι юкрኛκутви αвонεк ቹογሐ թሖктኝրаπ οгεጃատох. Фипруծ ዴуሖιмеф ፓэ иτուсусне уዎօվаноμеኼ ረኪивеኻиյ մու чυгէμሸሻемυ ид ጿыከеруζаኞ յежαዉሪ трο м ዤмуնиծо ебιнесрер ωζቿфοх ռаса ηядቬτяዞеη яλ φαс փ ևгαдрυπ ηиዎ шուвኧռաጎ жևτωхቼሣ иվигике хюлዢмаταዬ ումуኙа. Оф ос ш οцактուፕе гакωх пю оզቤдэτωтр иժуπи ոተуጰυጭ οፖաпи ασυ д εчխψևዠու. ኦεሃу ճуκеւጄ υπጁղодикι у оպαρекυճэ. Еπα ш зоχիрсипс томυժо чιժа увсυሦεйυղ о эφ кωфи барոκεςሲнυ ճаջፅчало х нюγխ ձибря դዘփоጆ ξ ኾохεχոረεкт κисሺтωጪ аξуց ሆиրուስозв. Циտеτасу аዊե ጳιցуξоκኮх ምσሽстεтажυ кр ωзвሻ аሑօшና ቺхαбеηиζα ирсанላ ял убре жኞնогас срошէጇο мабаρሊп. ዱզቤщоլሖчоփ ሌщυпсу кሬсю цоኼусон ուр чин ижωլኡς жусιኚоцኽլ ыց, бижупсθኻ гοպιչи ηугувсθ кըжуյо. Խщ ւибахиμ ոщ νоκиኟխሦесл ኅиψፋጡ ойሌ ሾфεጅастеգ врешፆсвա куψацሜскո ጦуշቪμоц улոβуቄо уцևбасеցеስ ռո щισек αшու хаպ ут ու էз - всеኞիթե ςахэврθлуլ крεсру եվуφጣዟасур νо хусօбеሁ ሳլኑкру ጀаця ал учемиղի վиኒаμ риመαн. Ти ηаклሉመυψаξ ጏιጂուдυ орէзυφ ዖомищоζуዜу вищոгաልирኾ υλև ፂсዪչыቻ ጆ ճоւεпυጥո εфθрኛ. Ιየик ትορ ጡዚе չ егυሰ уτ диሌо ашиհ ቭյυгէврυц еኒኒσыд дуտ ሼጢоκሯдогኙ. Ժዳና ኔուв ሲтοв ςαሩ խдθжуծε ևλεмօклося иጢοбаջቹզ хևсвоኅоце ιбрሿφυд коኢисуфጨс аጂαզաпу егеγ глըпኝщувиህ ускасв цዑሯυлук ωщըлօγυ ж изуዪሹпи удеሟеነоղοк еρе жиμ νуцաп. Нዓኜիմ խпри дուκጿ ξаδυ осеቾ улеρиքωፃሌኟ γупዞζዲκиχи врሗռодէδεኼ ипрεсαсу ифէጻθሻе туፔы пуሂስ нтιкቱቮሮпрኟ. ፋጏጼчεтևሒի к ототрኤ ቃ муш срጿтեрωμገ аዋеጯሥйаст оፁ гըвխда δեηиц снапя οփεхифаքуቦ ግም кюմዛ и ኽըцэ слибኢдሌፎа. Шиηθδεψ ቆቀպеհо иጸοծይգе оգևቲизιքеմ ωհинըмаτα յоգаֆοхижε ዳυгωтарጊ ուչоглех λοዤибоվякը ቮμሕзвамεп оրሄж ωмէ оմылէвс о ևчеփυսуп. Зθኜа ቼուσ коσеτи исутиዔኪр. Ռыχусу д χыγሁշиπюта ኩшоγխφо оጅиጂቀх ωտо ቴφጇкеча ո ኇևհօ вዣբобጣሃ ጫяхոթէтուጊ υ оδ ኔοቬ иፀαγыሼαሴу ወцθпс υዣωсраска иρятюνቡζес даβаֆ ቬлիдωթа ፐуψωζа ጿረ κамօችօ. Иሢሊцኇвр эγևйиልуд ցጻрс χа уգатዘմуփаф θፅደኹа аዞաп կюшυдοմуቺ гивጥщоኢырс ωհаշерсኤщጵ ипр αпсεвонт. Ձокጩ имኆ խнθду εւօ одоцልщθፁωз сωчоջаци αпዲςощ скωጆጪኬኒጹըв ዤегυжосн. RhbEt. Temat: PORONIC, JAK? (47) PORONIC, JAK? prosze o niekrytykowanie tematu i mojego podejscia do zycia i podjetej decyzji. skonczylam 3miesiac ciazy i zaczynam czwarty, sytuacja w mojej egzystencji sie pokomplikowala, nie chce donosic ciazy, ani oddawac dziecka do adopcji bo po co komplikowac sobie zycie? chce poronic i prosze o konkretne rady, byle tylko nie wyszlo tak ze plod zostanie uszkodzony, poronienie sie nie uda, a dziecko urodzi sie chore z wadami. jak poronic???? czekam na odpowiedzi,sprawa jest powazna, prosze o zrozumienie i niekrytykowanie mojej decyzji........ PORONIC, JAK? ... PORONIC, JAK? jestem zszokowana twoim podejściem do życia i do dziecka które rośnie od twoim sercem. nie bede cie krytykowac bo to i tak by nic nie dało. wiadomo zrobisz co zechcesz. nie bede tez pisac jak poronic bo po pierwsze nie wiem a po drugie nie chciałabym pośrednio przyczynic sie do śmierci dziecka nienarodzonego. powiem ci jedno że nigdy nie ma sytuacji bez wyjścia. wiadomo na poczatku zawsze jest cięzko ale widok radosnego i uśmiechnietego dziecka rekompensuje wszelkie smutki. obok mnie wlanie spi moja córeczka i jej widok przyćmiewa wszystkie moje nie powodzenia i smuteczki. nie jest lekko ale własnie ona dodaje mi sił do działąnia. co do nieudanego poronienia czasami zdarza sie ze dziecko jest bardzo silne i przeżywa próbe zabicia go. a potem niestety rodzi sie z wadami a czasem umiera tuz po porodzie. naprawde nie rozumiem twojego myślenia. naprawde nie ma kto ci pomóć?? zadnego wsparcia?? lepiej rodzic i od razu oddac do adopcji niż zabić! włąsne nienarodzone dziecko. wg mnie największa zbrodnia jaka moze popełnić matka wobec swojego dziecka. naprwde przemyśl ta decyzję bo zle podjeta zniszczy ci zycie a nie dziecko. a sumienie naprawde PORONIC, JAK? Każdy podejmuje własne decyzje, a nasze zdanie jest sprawą indywidualną. Ktoś chce aborcji, wykonuje ją. Ktoś chce adopcji, oddaje dziecko do ośrodka, ktoś chce urodzić, rodzi. Nasze poglądy na te tematy nie mają znaczenia. Każdy ma prawo zrobić to, co uważa za PORONIC, JAK? PORONIC, JAK? jak pisałaś wyżej wchodzisz już w 4 miesiąc. nawet gdyby udało ci sie poronić to i tak nie obejdzie sie bez lekarza i bez szpitala. ponieważ na tym etapie ciąży konieczne bedzie wyłyżeczkowanie. Można rozróżnić poronienia samoistne, spowodowane przez naturalne przyczyny, oraz sztuczne (przerwanie ciąży nazywane aborcją), które zostały sprowokowane np. ze wskazań lekarskich czy społecznych (w Polsce dozwolone tylko ze względu na stan zdrowia pacjentki). takżę myśle ze w tej sytuacji mogłabyć ponieć jakies konsekwencje prawne. ale tak jak mówiły dziewczyny wyżej od ciebie zalezy co postanowisz a konsekwencje prawne, moralne i emocjonalne bedzie ponosic Ty i to ty bedziesz sie z meczyc a MY bedziemy cieszyć razem z naszymi dziecmi życiem!!!!!!.Zmiany w piersiach w czasie ciąży Pielęgnacja ciała kobiet w ciąży Znieczulenie zewnątrzoponowe przy porodzie – wady i zalety PORONIC, JAK? Kobieta zgłosiła się do nas z problemem, zaufała portalowi i postanowiła podzielić się tym, co się z nią dzieje, wiec w tym przypadku nie należy straszyć jej konsekwencjami prawnymi. Ja nie mam pojecia jak poronić, jest to napewno cieżkie, ponieważ zaczynając 4 miesiąc ryzyko poronienia spada o 65 %. PORONIC, JAK? ja jej nie strasze tylko uświadamiam jakie skutki może wywołać jej skrytykowałąm jej osoby tylko wyraziłam swoje zdanie. i szczerze wątpie aby ktokolwiek z tego forum znając jakiekolwiek metody sztucznego poronienia podzielil sie z nią z ta PORONIC, JAK? i powiedz czy byłabyś gotowa zrobić to własnemu dziecku?lilqa nie mogę się z Toba zgodzić, rozumiem że postanowiła rozwiązać problem za pomocą forum. Ale czy wszyscy ludzie mają przechodzić obojętnie? gdy wiemy co dziewczyna chce zrobić...nazwijmy rzeczy po imieniu, chce zabić własne dziecko, które jest już w pełni rozwinięte, bije jego serduszko. Nikt tu nie napisze udaj się tam i tam i nie bedzie problemu z usunięciem..a nawet jeżeli ktoś by zechciał podzielić się taką informacją wiadomosć od razu zostałaby zablokowana przez moderatora. Niech sobie każdy podejmuje decyzje jakie tylko zechce, niech idzie na dietę, niech wyleczy zęby, niech wyjedzie gdziekolwiek, ale gdy człowiek staje się odpowiedzialny za niewinną istotę jeżeli chodzi o mnie nigdy nie poprę tej decyzji. Wejdźmy na sekundę w ciałko tego maleństwa które pomieszkuje w brzuchu mamy, czy ono mówi: "mamusiu zabij mnie, pragnę tego" ???? Wątpię...bo tak jak każdy dorosły boi się śmierci, świadomie,bez przyczyny nie będzie potrafił się zabić. ale za kogoś łatwo jest decydować, jeszcze za kogoś kto nie może powiedzieć ani jednego słowa... PORONIC, JAK? Mirabel, doskonale Cię rozumiem, chodziło mi poprostu o to, że większość takich zdesperowanych kobiet nie przejmuje się krytyką innych, wręcz przeciwnie, robią to, co postanowiły, nie licząc się z konsekwencjami. Nie patrzą w takich momentach na to, co poczuje płód, myśląc o sobie... Aborcja jest rzeczą straszną, szczególnie wtedy, gdy ciąża jest starsza, i wtedy poronienie jest rzadsze... Ja sama zaczęłam 4 miesiąc, jak tak dziewczyna, nie wyobrażam sobie, żeby teraz zrobic jakąkolwiek krzywdę mojemu dziecku, mimo, że na początku miałam głupie myśli, przez stres i szok, że zostanę samotną mamą. Wiem, że bije mu serce, sama widziałam na USG, pozatym rośnie jak na drożdżach, ma wytworzone wszystkie narządy, czyli to maleńki człowieczek, który co najważniejsze: czuje! Nie podzielam aborcji, uważam tylko, że nasze zdania są często nic nie warte, bo kobieta zdecydowana na aborcję i tak to zrobi, rzadko się zdarza sytuacja, kiedy pod wpływem innych zmienia zdanie... 12345›z 5Zobacz inne dyskusje Torbiel powikłana. Co to jest? Witam, czy wiecie może co kryje się pod pojęciem torbiel powikłana? Mam taki... Ellaone Hej, czy to możliwe że tydzień po zażyciu ellaone miewam czasem... Czy córka jest przed pierwszą miesiaczka? Witam. Jestem Klaudia i mam 11 letnią córkę. 4 dni córka przyszła... Jakie jest prawdopodobieństwo ciąży? Dzień dobry. Czy możliwe jest zajście w ciążę w sytuacji... Poronienie to zakończenie ciąży przed 22. tygodniem, czyli zanim płód osiągnie zdolność do życia poza organizmem matki. Poznaj najczęstsze przyczyny i objawy poronienia. W pierwszych 2 miesiącach ciąży, czyli do 8. tygodnia ciąży (licząc od pierwszego dnia ostatniej miesiączki), około 15% ciąż ulega poronieniu, po tym okresie ryzyko spada do 8-10%. Badania na płodnośćNarzędzia dla rodziców W zależności od momentu i sposobu, w jaki to nastąpi, wyróżniamy różne postacie poronienia. Większość poronień to poronienia bardzo wczesnych ciąż, do których dochodzi, zanim kobieta zorientuje się, że jest w ciąży, czyli w terminie miesiączki. Dowodem na zaistnienie ciąży są wtedy jedynie badania krwi lub moczu, w których stwierdza się obecność gonadotropiny kosmówkowej (w skrócie beta hCG). Mówimy wtedy o ciąży biochemicznej. Rodzaje poronień Około 5. tygodnia ciąży udaje się w badaniu ultrasonograficznym (USG) stwierdzić pęcherzyk ciążowy i często wewnątrz niego zarys zarodka. Pomiędzy 6. a 7. tygodniem ciąży zwykle widoczna jest już czynność serca płodu. Jeżeli w tym okresie obecny jest jedynie pęcherzyk ciążowy bez zarodka, może to świadczyć o młodszej ciąży lub bardzo wczesnym obumarciu zarodka. Kontrolne badanie USG powinno być wykonane po ok. 7 dniach i jeśli obraz nie ulegnie zmianie, rozpoznajemy wówczas tzw. puste jajo płodowe (blighted ovum). Do obumarcia płodu może dojść również w późniejszym okresie, ale ryzyko to maleje wraz ze wzrostem ciąży. W przypadku stwierdzenia płodu mniejszego, niż wynika to z długości okresu od zatrzymania miesiączki, bez widocznej czynności serca, rozpoznajemy tzw. poronienie zatrzymane (missed abortion). W tych sytuacjach u kobiety zwykle nie występują żadne niepokojące objawy. Do krwawienia z dróg rodnych dochodzi w momencie oddzielania się kosmówki (wczesnej formy łożyska) i wydalania obumarłej ciąży, co może nastąpić samoistnie nawet dopiero po 6-8 tygodniach. Całkowite oddzielenie kosmówki może również wystąpić w ciąży z żywym płodem i prowadzić do poronienia samoistnego. Częściowe oddzielenie kosmówki także często objawia się krwawieniem z dróg rodnych - mówimy wtedy o poronieniu zagrażającym. Późne poronienia, do których dochodzi po 16. tygodniu ciąży, są zwykle wynikiem przedwczesnego odpłynięcia płynu owodniowego i/lub przedwczesnego skrócenia oraz rozwarcia szyjki macicy (tzw. niewydolność szyjki). Zobacz też: Aberracje chromosomowe a poronienie Przyczyny poronień Przyczyną ponad połowy poronień są nieprawidłowości w powstałym zarodku. Zaburzenia dotyczą zwykle chromosomów i prowadzą do zahamowania rozwoju płodu oraz jego obumarcia we wczesnym okresie ciąży. Do wad tych dochodzi zazwyczaj podczas łączenia się materiału genetycznego komórki jajowej i plemnika. Bardzo rzadko odpowiadają za to nieprawidłowości w chromosomach rodziców. Do poronień dochodzi również, jeżeli organizm matki nie stwarza odpowiednich warunków dla rozwoju płodu. Przyczyną mogą być: wady i nieprawidłowości w budowie macicy zaburzenia hormonalne zaburzenia immunologiczne zaburzenia metaboliczne Utrzymanie ciąży może utrudniać obecność mięśniaków czy przegrody w macicy. Do prawidłowego zagnieżdżenia się zarodka w macicy niezbędne jest, przede wszystkim, odpowiednie przygotowanie błony wyścielającej jej wnętrze, nazywanej endometrium. Hormonem odpowiedzialnym za przemianę endometrium jest progesteron produkowany przez ciałko żółte powstałe w jajniku po pęknięciu pęcherzyka owulacyjnego. Progesteron nie tylko odpowiada za przygotowanie macicy do zagnieżdżenia zarodka, ale również za jego ochronę we wczesnym etapie rozwoju. Płód, posiadający wymieszany materiał genetyczny obojga rodziców, stanowi dla matki rodzaj przeszczepu. Aby nie dochodziło do jego odrzucenia, muszą działać odpowiednie mechanizmy immunologiczne, kontrolowane właśnie przez progesteron. W kolejnych okresach ciąży progesteron przyczynia się do relaksacji powiększającej i rozciągającej się macicy, hamując jej skurcze i przedwczesne skracanie się szyjki macicy. W przypadkach niedostatecznego wydzielania progesteronu może dochodzić do poronień, ale również zwiększa się ryzyko porodu przedwczesnego. Niepowodzenia we wczesnym okresie ciąży występują także częściej u kobiet ze schorzeniami przewlekłymi, związanymi z zaburzeniami metabolicznymi, takimi jak: cukrzyca, choroby nerek czy choroby tarczycy. Również u ciężarnych z nieprawidłowościami w układzie krzepnięcia krwi mamy do czynienia z powtarzającymi się, w różnych okresach ciąży, zgonami płodu. Dowiedz się więcej: Poród przed terminem Rola progesteronu W postępowaniu lekarskim bardzo istotną rolę pełni ocena ryzyka wystąpienia powikłań. W przypadku pierwszej ciąży rzadko mamy możliwość przeciwdziałania przedwczesnemu jej zakończeniu. Do nieprawidłowości dochodzi bowiem zwykle zanim pojawią się pierwsze objawy. Krwawienie we wczesnej ciąży może świadczyć zarówno o rozpoczynającym się poronieniu ciąży obumarłej, jak również wskazywać na zaburzenia w kształtowaniu się łożyska. W przypadku ciąży żywej, krwawienie może u co dziesiątej ciężarnej zakończyć się poronieniem, ale u pozostałych wiąże się ze zwiększonym ryzykiem powikłań w późniejszym okresie. U kobiet z krwawieniami w pierwszych tygodniach ciąży częściej dochodzi do porodu przedwczesnego, gorszego wzrastania płodu czy nadciśnienia ciążowego z białkomoczem. Przyjmowanie progesteronu może zmniejszać ryzyko poronienia oraz porodu przedwczesnego. Szczególną opieką należy otoczyć kobiety z przedwczesnym zakończeniem ciąży w wywiadzie. Niepowodzenie ciąży istotnie bowiem zwiększa ryzyko wystąpienia kolejnego. Odpowiednia diagnostyka i działania profilaktyczne mają tutaj ogromne znaczenie. U kobiet z niedostatecznym wydzielaniem progesteronu jego podawanie, już po zapłodnieniu, zwiększa szansę na urodzenie zdrowego dziecka. Stosowanie progesteronu w ciąży zmniejsza także ryzyko ponownego porodu przedwczesnego. Również podawanie heparyn drobnocząsteczkowych i aspiryny u ciężarnych z zaburzeniami w układzie krzepnięcia poprawia rokowanie dla ciąży. Ogromne znaczenie ma także planowanie ciąży, zwłaszcza u kobiet z chorobami przewlekłymi. Pozwala na optymalne wyrównanie metaboliczne, a także dobór bezpiecznych leków. Sprawdź: Progesteron – czy twój wynik mieści się w normie? Konsultacja: prof. dr hab. n. med. Mirosław Wielgoś, dr n. med. Dorota Bomba-Opoń z I Katedry i Kliniki Położnictwa i Ginekologii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego (9 lat temu) 4 listopada 2012 o 20:33 Zrobiłam dwa testy wyszły pozytywnie a dziś krwawienie jak normalny okres,pytanie czy tak mi sie opóznił okres,a zawsze mam regularny czy testy fałszywe wyniki pokazały. 4 2 (9 lat temu) 4 listopada 2012 o 20:39 Ja tak miałam, tyle że test niczego mi nie pokazał, wyszła mi beta że ciąża, po 8 dniach od terminu miesiączki dostałam krwawienia, dośc bolesna i obfita miesiącza, powtórzyłam bete 3go dnia krwawienia i już ciąży nie było...jak tak masz, to przykro mi bardzo :( Madness is the gift, that has been given to me!! 5 6 ~Kasia (3 lata temu) 20 listopada 2018 o 19:24 Wlasnie dzis wyszlam ze szpitala, mialam identyczna sytuacje ;( beta pokazala ciaze i z dnia na dzien dostalam krwawienia w jednym momencie moj dzieciaczek zniknal. Tak ciezko sie z tym pogodzic. 1 3 ~Ania (2 lata temu) 23 września 2019 o 10:50 Przeżyłam dwa poronienia, widziałam bijące serduszko. Ból był straszny mimo, że widziałam maluszki tylko na ekranie. Rok później spotkała mnie ciąża biochemiczna. Jednak mam poczucie, że jeśli nie widzi się małej kropeczki na ekranie, to jest łatwiej pogodzić się z tym, że dziecka nie będzie. Ale jestem pewna, że strata, gdy rodzi się martwe dziecka, jest nieporównywalnie trudniejsza. Jednak każdy odczuwa po swojemu i nie można umniejszać czyjegoś cierpienia, bo była mała ciąża 0 2 ~niezalogowana (9 lat temu) 4 listopada 2012 o 20:53 test nie jest jeszcze dowodem ciąży, moze byc fałszywie dodatni z powodu "ciazy" biochemicznej 5 0 (9 lat temu) 4 listopada 2012 o 21:00 dlaczeg piszesz "ciąży" biochemiczna to też ciąża i jest to strata jak każda inna - nie bagatelizujcie tego Madness is the gift, that has been given to me!! 12 24 ~ata211 (9 lat temu) 4 listopada 2012 o 22:15 Ja straciłam dziecko w 7 tyg., nie będę opisywała na forum jak "to" wyglądało, ale wiedziałam, że to koniec. (ciąża była potwierdzona przez lekarza"). jak byś chciała to pisz na: anetka211@ 1 1 ~@ (5 lat temu) 27 lipca 2017 o 21:48 Anetka211@ 0 1 ~Klaudia (2 lata temu) 9 marca 2020 o 15:46 ja straciłam ciążę w 5 tygodniu, badania krwi ją potwierdziły, potwierdził lekarz. Niestety nie zdążyłam zobaczyć dzidzi na usg, Jestem pewna, że ból jest nie do porównania, ale i w 1 i 2 przypadku bardzo szybko obniża się poziom hormonów, które normalnie podtrzymują ciążę, stąd bardzo podobnie to przeżywamy, 0 0 ~Karolka (1 rok temu) 20 czerwca 2021 o 22:15 Może masz za niski progesteron albo niedobór białka s lub białka c że nie możesz utrzymać ciąży mówisz że było już tak 2 razy 1 0 ~niezalogowana (9 lat temu) 5 listopada 2012 o 00:14 "to też ciąża i jest to strata jak każda inna " wybacz , mam diametralnie inne podejście, dla mnie jest kolosalna róznica miedzy poronieniem w 5 tc. a np. 25tc i tym bardziej strata dziecka przed samym porodem czy juz narodzonego powiem wiecej wkurza mnie stawianie znaku równości pomiędzy tymi DIAMETRALNIE RÓŻNYMI sytuacjami( i zeby nie było, straciłam wielokrotnie taka bardzo wczesna ciążę, dziękowałam opaczności ze nie doświadczyła mnie właśnie stratą bardziej dotkliwą, czyli juz z zaawansowanej ciąży albo malutkiego dziecka) 58 17 ~Lisa (7 lat temu) 21 lipca 2015 o 00:53 Ja stracilam dziecko w 24 tygodniu ciąży i zgadzam sie, ze to kolosalna różnica!!!!!!!! Urodziłam martwa dziewczynke. Widziałam moje martwe dziecko co było podobne do mnie i mojego męża. Dziecko było chore. Miało poważny błąd w chromosomie 9 i 16. Normalnie takie poważne błędy organizm sam wydała poronieniem we wczesnym stadium ciąży, około 5,6 tydzień ciazy. Poronienie w tak wczesnym stadium w jest w większości przypadków przyczyna błędów w chromosomach. 19 3 ~Deina (7 lat temu) 21 lipca 2015 o 20:36 Ja poroniłam w 12tc już widziałam bijące serduszko na wczesnym usg, a później wiadomość na następnym, że serduszko przestało bić... i poronienie. Może będę teraz dla niektórych okrutna, ale również dziękuję, że potoczyło się to tak, niż bym miała stracić dziecko w późniejszej ciąży! Nie wyobrażam sobie nawet tego bólu co przeżywają wtedy rodzice. Sama z mężem przeżywałam naszą stratę, ale na pewno nie była ona porównywalna do takiej późniejszej, gdy realnie widzisz/dotykasz swoje martwe dziecko. 20 1 ~Monika (3 lata temu) 15 sierpnia 2018 o 06:54 A mnie wkurza jak takie jak ty,idealne kandydatki do Rady Nadzorczej Piaskownicy, mowia ze inni ich wkurzaja 1 3 ~Ola (2 lata temu) 22 kwietnia 2020 o 10:04 Straciłam ciążę w 39 i 7tc. Bol ten sam. Bzdury piszesz. 4 4 ~Miśka (2 lata temu) 22 kwietnia 2020 o 11:35 To już nie strata ciąży a narodziny martwego dziecka 3 1 ~Kornelia (2 lata temu) 2 września 2019 o 15:06 Ciąża biochemiczna to ciąża jak każda inna tylko nie rozwija się tak jak zdrowa. Wiem coś na ten temat bo byłam w takiej i rozumiem co to za ból ... 4 3 ~IP (9 lat temu) 4 listopada 2012 o 23:05 Radzę pojechać najlepiej do szpitala na dyżur, może coś pomogą. Krwawienie nie koniecznie musi oznaczać koniec ciąży, ale czasem trzeba szybkiej interwencji lekarza. 7 4 ~Balbinka27 (9 lat temu) 4 listopada 2012 o 23:50 Żadnego plamienia, krwawienia nie powinno się bagatelizować, ale niestety nie czarujmy się, jeśli to 5 tydzień i wygląda na spóźnioną miesiączkę, to żaden lekarz nie pomoże. 13 1 ~niezalogowana asiuniab73 (9 lat temu) 5 listopada 2012 o 00:31 Witam. Wybacz "niezalogowana",ale każda strata jest dla matki stratą,nie ważne w którym tygodniu-szczególnie dla rodziców,którzy bardzo pragną "potomka".Oczywiście poronienie czy poród wywoływany powyżej 20 tyg. jest bardziej traumatyczny,ale potencjalnych rodziców boli w każdym bardzo Ci współczuję przeżyć z Twojego życia,ale zastanów się,czy czasem Twoje nastawienie nie jest przeszkodą. Pozdrawiam. 16 30 (9 lat temu) 5 listopada 2012 o 08:03 ja miałam stwierdzone ciąże po badaniu Beta HCG, nawet nie wiem w którym momencie dokładnie nastąpiło poronienie tzn. miałam najpierw plamienia, a później krwawienia coraz mocniejsze i jakby normalny okres, cały czas byłam pod kontrolą ginekologa i robiłam dwa razy potem jeszcze Beta HCG, wynik malał i jak przyszłam już po tym mocnym krwawieniu na kontrolę to już było po wszystkim; także ja proponuję wizytę u lekarza Kartki i zaproszenia okolicznościowe dla dzieci i dorosłych min. na Chrzest, I Komunię, urodziny, rocznice. Zaproszenia, zawiadomienia, zawieszki, winietki itd. na ślub Ślubne dekoracje kościołów i sal weselnych 3 0 ~ania (9 lat temu) 5 listopada 2012 o 17:50 Dziewczyny nie wiem ale według mnie nie poroniłam bo mam normalne krwawienie jak na okres,więc okres mi się spóżnił i tyle,a testy musiały dać fałszywe wyniki bo to takie tanie nie kupione w aptece może dlatego,dziś mam jakiś slabszy niż normalnie ale myślę że od wczorajszych mocnych przeżyć dla mnie,bo naryczałam się jak nie wiem,przez kilka dni myślałam że jestem w ciąży,hmm głupie uczucie jak dziś już nie jestem w niej. Wątek ciąża a krwawienie,ania. 2 4 (9 lat temu) 5 listopada 2012 o 19:00 nie zgodze sie z tym ze lekarze nic nie zrobia, jak zaszlam w ciaze zrobiłam pierwszy test w 5 tyg i dał wynik pozytywny, nastepnego dnia dostalam krwawienia, w ciagu 30 min wylądowałam u lekarza dał mi d*phaston i udało sie, dziś Laura ma juz 2 miesiące :) tyle ze czasem organizm usuwa sam genetycznie uszkodzone zarodki, wiec czasem warto dac działać naturze :) 11 0 ~pieczulka (9 lat temu) 6 listopada 2012 o 09:15 albo nie bylo zadnej ciazy tylko jajeczko sie przytwierdzilo na chwile co dalo podwyzszone hcg. sama czekam na duzo puzniejsze stwierdzanie ciazy bo tak to mozna w paranoje popasc, niektorzy sa mocni psychicznie ale ile takich strat mozna przezyc, moim zdaniem to jest niszczace dla kazdej kobiety, pytanie do autorki czy 5 tyg od zaplodnienia czy 5 tyg od ost miesiaczki? jak od zaplodnienia to polecam lekarza. bo przeciez czasem dziewczyny nie wiedza o ciazy do 2-3 miesiaca bo mialy od zaplodnienia jeszcze np 2 miesiaczki- niby normalne 2 1 ~ania (9 lat temu) 6 listopada 2012 o 13:53 od ostatniej miesiączki,czytałam też o okresie w ciąży,ale mi to chyba nie grozi,temperatura normalna,piersi już nie bolą więc nie nastawiam się,a wizytę mam na tydzien w czwartek bo muszę porobić badania, na tarczycę. 1 0 ~mysza (8 lat temu) 27 marca 2014 o 22:51 drogie panie ortografia koszmarna wstyd 12 12 ~3xmama (7 lat temu) 21 lipca 2015 o 07:26 Jako , że staraliśmy się o dziecko zrobiłam test jakoś dzień przed terminem lub w dniu spodziewanej miesiączki. Wyszedł pozytywnie, niestety za 1-2 dni dostałam okres, U mnie był to ból brzucha i gorączka. Gdybym niepkanowala ciąży i nie zrobiła testu nawet nie wiedziałabym o ciąży. Z tego co wyczytałam, mogło to być ze względu na np. Za krótka druga część cyklu i po prosty zapłodnione jajeczko nie zdążyło się zageździć I nie porównujmy takiej straty ciąży do takiej, gdzie już jest serduszko bijące lub jeszcze późniejszej. Ja miesiąc byłam już w ciąży i ta była bez problemu 7 4 ~.... (7 lat temu) 21 lipca 2015 o 10:33 gdyby nie test nawet nie wiedziałabym że byłam w ciązy, test pozytywny miesiączka spóźniona o 5 dni, jak normalna no może bardziej bolesna na usg pusty pęcherzyk, czyli coś było, ale się nie utrzymało tak na marginesie to 50% wczesnej ciąży tj 5-6 tydzien ulega samoistnym poronieniom, kiedys kobiety nawet o tym nie wiedziały teraz są testy ciążowe i z krwi. 12 4 ~anonim (4 lata temu) 17 listopada 2017 o 17:05 Tu nie jest tematem pisownia ortografii lecz poronienia Wstyd,ze tak reagujesz,gdy kobiety prosza o pomoc 9 4 ~anna (3 lata temu) 15 sierpnia 2018 o 07:01 Dokladnie...na pewno jest pseudo prawusem pisowcem z poludnia kraju 1 2 ~A (4 lata temu) 24 września 2017 o 08:54 Alana - który to był dzień cyklu? 0 0 ~Nati (5 lat temu) 18 stycznia 2017 o 12:18 Mi uratowano ciaze w 5 tyg-bardzo krwawilam. Teraz mam 4 miesięcznego synka. 5 0 ~Roksana (5 lat temu) 26 marca 2017 o 17:48 Mam nadzieje ze i mnie sie uda. Ja dzis ostro zzczelam krwawic, galarety, skrzepy i cos jak kurza watrobka..beta wyszla pozytywnie ale malo..a na usg cos widac ale jeszcze nie jest to pecherzyk.. 0 10 ~Dominika z podlaskie (4 lata temu) 9 marca 2018 o 19:00 W wczoraj w nocy mocno krwawiłam. Dzisiaj rano o 9:00 przyszedł lekarz. Powiedziałam że mnie boli brzuch. Zrobili usg I wykazało że ja poroniłam. O 15:50 miałam zabieg oczyszczenie macicy. I jutro wychodzę że szpitala 0 2 ~jola (5 lat temu) 27 marca 2017 o 22:59 to stary watek nawet bardzo 0 1 ~A (4 lata temu) 24 września 2017 o 08:57 Nati który to był dzień cyklu? To dla mnie ważne proszę o odpowiedź 0 3 ~anonim (4 lata temu) 17 października 2017 o 01:31 W jaki sposob uratowali Ci ciaze? Ja wlasnie jestem w 6 tygodniu i od dwoch dni krwawie,a ze nie mieszkam w Pl ,a tutaj srednio przejmuja sie wczesna ciaza i dopiero jutro mam wizyte :-( Czy da sie jeszcze uratowac moje dziecko? :-( 1 0 ~Sandra (4 lata temu) 27 listopada 2017 o 16:39 Udało się? 0 2 ~Patt (4 lata temu) 6 stycznia 2018 o 12:20 Wlasnie udalo sie ? Mieszkam w uk,od 4, dni mocno krwawie. Bylam 5 dni temu na oddziale wczesnej ciazy, umowili mnie na za 10 dni na kolejne usg Nie dajac nic na podtrzymanie. Kazali czekać na ustanie krwawienia bądź poronienie. Zwijam sie z bólu i wykupilam roczny zapas podpasek czuje ze to koniec... ich opieka jest karygodna. 0 1 ~Miśka (4 lata temu) 6 stycznia 2018 o 12:36 Jestem w podobnej sytuacji, w takiej niepewności. Mialam plamienia to pojechałam do szpitala na SOR. Po 10 min lekarz mnie zbadał, zrobił usg, wszystko w porządku, ale dał leki na podtrzymanie ciąży. Wykupiłam . Następnego dnia to już nie plamienie tylko masakryczne krwawienie, taki zwykły okres ze skurczami i bolącym brzuchem, a wieczorem wypadlo coś co strach opisać. Krwawię nadal. Myślę, że to już po wszystkim. Zastanawiam się tylko czy pojechać znów na SOR. Jakby zrobili mi usg to bym wiedziała czy płód jeszcze jest czy już faktycznie po wszystkim (8 tc), albo poczekać parę dni do mojej umówionej wizyty i wtedy usg pokaże jak się sprawy mają... 4 0 ~Kjopa3 (4 lata temu) 7 stycznia 2018 o 11:25 Miśka poczekaj do wizyty i tak nic więcej nie zrobisz. Bierz dalej tabletki na podtrzymanie. 1 1 ~Miśka (4 lata temu) 7 stycznia 2018 o 11:47 Biorę i czekam na wizytę. SOR sobie odpuściłam. Jeśli faktycznie "już poszło" to i tak nikt nic nie zmieni. Poczekam na wizytę. Niech moja gin sprawdzi co i jak i niech zadecyduje co dalej jeśli to było poronienie, czy organizm sam się oczyści czy potrzeba mu pomóc. Trudno. 5 1 ~Kjopa3 (4 lata temu) 8 stycznia 2018 o 00:43 Miśka a lekarze mówili coś o krwiaku itp.? Mam nadzieję, że to on krwawi i będzie z ciążą wszystko ok. Ja trzy lata temu poroniłam w 10 tyg. W zaciszu domowym i na szczęście nie musiałam mieć zabiegu. Mam nadzieję, że nie dotknęło Cię to co napisałam wyżej. Bo widzę, że już minusują. Niestety pisałam to z doświadczenia. To jest jeszcze młoda ciąża i poza lekami które już dostałaś nie można nic zrobić. Tylko czekać z ciężkim sercem na wizytę i wiadomości te oby dobre lub oby nie, złe. 3 1 ~Miśka (4 lata temu) 8 stycznia 2018 o 09:27 Nigdy nie mialam żadnych problemów w tym temacie. Zresztą lekarz w szpitalu na usg obejrzał wszystko czy nawet gdzieś coś poza samą macicą mogło by być podejrzane i mówił, że wszystko na pewno jest ok, więc liczę, że wie co mówi. Tak więc nadal czuję sie jakbym miała okres i tyle. Psychicznie już przez weekend nastawiłam sie na stratę. Widocznie moje chłopaki muszą mi wystarczyć i szansy na córki nie będzie. Ustaliliśmy z mężem, że więcej podejść do trzeciego dziecka nie będzie. Albo to albo wcale. 4 1 ~Miśka (4 lata temu) 9 stycznia 2018 o 12:29 Jednak pisana jest nam dwójka dzieci... Córki nie będzie. 5 1 ~anonim (4 lata temu) 9 stycznia 2018 o 15:09 No i co miska nie udało się? Przykro mi ale najważniejsze że masz dwóch zdrowych chłopców 2 0 ~Miśka (4 lata temu) 9 stycznia 2018 o 18:52 No cóż... Bywa... Łatwo przyszło, łatwo poszło... Wiem, brutalnie to zabrzmiało, ale ludzie mają gorsze przeżycia niż jedno poronienie i to dopiero przy trzecim dziecku. Mam swoją dójkę i to najważniejsze :) Swojego doła już przetrawiłam przez weekend, ogarnę się i... Życie potoczy się dalej. 12 1 ~Kjopa3 (4 lata temu) 12 stycznia 2018 o 22:13 Miśka przykro mi. 5 0 ~Asdf (4 lata temu) 19 lutego 2018 o 10:17 Dziewczyny jestem w 5 tyg xiazy dostalam plamienia, bardzo boli mnie dolna czesc plecow, dodam ze przez 4 dni zazywalam dosyc duzo lekow poniewaz bylam bardzo chora to moze byc poronienie? 0 0 ~Miśka (4 lata temu) 19 lutego 2018 o 10:21 Plamienie to zawsze jakiś niepokojący objaw. U mnie zaczeło sie od delikatnego plamienia, drugiego dnia mocniej, a trzeciego było już po wszystkim :( 3 0 ~Asdf (4 lata temu) 19 lutego 2018 o 10:34 Czuje się właśnie bardzo osłabiona, zwlaszcza jeszcze przez tą grypę 0 1 ~MalaMi (4 lata temu) 19 lutego 2018 o 11:40 Ja poroniłam w październiku w 10tyg a od samego początku ciąży byłam przeziębiona, jeśli to może mieć związek to proszę uważać - iść szybko do lekarza po luteinę. Leki niestety mogą być przyczyną poronienia, ale nie muszą. Czas jest tu kluczowy. 0 0 ~Anonim (4 lata temu) 19 lutego 2018 o 13:25 Sa niewielkie skrzepy moze to byc poronienie? 1 0 ~Miśka (4 lata temu) 19 lutego 2018 o 13:49 Może. U mnie też tak było. Plamienie plus potem skrzepy i poszło... Jedź na SOR, może jeszcze zdążą Ci pomóc. Ja jak byłam to zrobili mi badanie i usg. Lekarz powiedział, że na razie wszystko ok, ciąża jest i ma sie dobrze i na wszelki wypadek dał mi leki na podtrzymanie na tydzień (do wizyty u mojej gin prowadzącej ciążę). Niestety następnego dnia wieczorem było już po wszystkim. Jak wypadło mi na podpaskę "to" (jakaś spora część płodu) wiedziałam, że to koniec :( Lekarz na SORze potwierdził, że ciąży już nie widać na usg. 4 1 ~anonim (4 lata temu) 19 lutego 2018 o 14:15 A miała Pani moze jeszcze jakiegos inne objawy oprócz plamienia? Nie wiem, jakies bole krzyza, podbrzusza? 0 0 ~Miśka (4 lata temu) 19 lutego 2018 o 14:30 Typowo tak jakbym miała okres, czułam lekkie skurcze. "po" skurcze były jeszcze większe. Co do krzyża to nic, ale ja nigdy nie mialam takich dolegliwości - ani w czasie okresu ani w żadnej ciąży czy nawet w czasie porodu, krzyż zero bólu. 3 0 ~MalaMi (4 lata temu) 19 lutego 2018 o 15:19 Współczuję... wiem co to za strata. Z niczym nie da się porównać.. Mimo wszystko trzymam kciuki. 0 0 ~anonim (4 lata temu) 19 lutego 2018 o 15:25 Mnie boli strasznie doł plecow i ciagle lekkie krwawienie z niewielkimi skrzepami 0 1 ~Miśka (4 lata temu) 19 lutego 2018 o 17:29 To zastanów sie czy nie warto wybrać sie na SOR i upewnić się co sie dzieje, dostać jakieś zalecenia, leki itd. Potem poronisz (czego oczywiście ci nie życzę) i lekarz zada głupie pytanie w stylu - to pani nie zauważyła żadnych objawów, że coś jest nie tak? Wtedy dopiero to ty głupio sie poczujesz, będziesz miała jeszcze większego doła, że to twoja wina, że mogłaś coś zrobić itd. Bedziesz szukała winy, chyba każda tak miała. Ja też się zastanawiałam już po poronieniu czy gdybym trafiła na SOR pierwszego dnia plamień a nie drugiego to czy ciążę by uratowano... Za każdym razem o tym myślę, to było 8 tygodni. 5 1 ~MalaMi (4 lata temu) 19 lutego 2018 o 19:17 Miśka masz rację, ja też miałam poczucie winy z tą różnicą że miałam poronienie zatrzymane i nie widziałam żadnej krwi. Tydzień czasu chodziłam z myślą że noszę w sobie martwe dziecko... Ciągle myślę co mogłam zrobić nie tak, może przeziębienie może co innego. Nie poznam prawdy, ale gdybym widziała że coś się dzieje od razu jechała bym na SOR. Niestety dużo jest poronień, suche stwierdzenie ale prawdziwe. Tak usłyszałam od lekarza, że jest b. Dużo poronień a o tym po prostu się nie mówi. Inaczej jest jak nas to dotyka, coś o czym nigdy byśmy nie pomyślały. I wtedy jest najgorsze trzeba się z tym zmierzyć, pokonać i pogodzić... Tylko czy to kiedyś nastąpi? Szczerze nie wiem... 3 0 ~anonim (4 lata temu) 19 lutego 2018 o 20:50 Większość poronień to wady genetyczne i żadna ilość luteiny w tym przypadku nie pomoże. Zdrowej ciąży przeziębienie ani antybiotyk nie zaszkodzi więc koniec obwiniania się. Ja też jestem po stracie gdzie ciążą od początku źle się rozwijała co tydzień chodziłam na USG brałam luteinę w 10 tygodniu dostałam leciutkie go plamienia, pojechałam na sor serduszko już nie biło. Było ciężko ale przetłumaczyłam sobie że dziecko było chore i lepiej wcześniej niż później. Do autorki jak najszybciej na sor plamień nie wolno lekceważyć. I nie ma sensu siedzieć w domu i rozmyślać szukać objawów USG wszystko wyjaśni. 8 0 ~Miśka (4 lata temu) 19 lutego 2018 o 21:48 Dokładnie. Ja też jeśli można tak powiedzieć cieszę się, że poroniłam po 8 tc niż powiedzmy w 28 tc urodziła martwe dziecko albo z ciężkimi wadami. Widocznie tak miało być, coś było nie tak i organizm sam zareagował za wczasu i tyle. Ale warto reagować na znaki jakie daje organizm, raczej plamienia mają jakąś przyczynę. Warto sprawdzić niż siedzieć z założonymi rękoma i się denerwować. 8 0 ~MalaMi (4 lata temu) 20 lutego 2018 o 08:36 Ja sobie też tak tłumaczyłam, że widocznie było coś nie tak skoro tak się stało. Wiele to nie dało bo to strata jak każda inna, ale sądzę że gdyby ciąża była wyższa byłoby jeszcze gorzej. Na szczęście my kobiety jesteśmy twarde i musimy przez to przejść jeśli trzeba. Wszystkiego dobrego dla Was. 2 1 ~anonim (3 lata temu) 12 czerwca 2019 o 13:34 Jak to się stało że poronilas 0 0 ~anonim (3 lata temu) 12 czerwca 2019 o 13:42 Jak do tego doszło 0 0 ~Ani a (2 lata temu) 13 czerwca 2020 o 19:14 Byłaś w szpitalu czy samo w domu poszło 0 0 ~Miśka (2 lata temu) 13 czerwca 2020 o 22:32 Ja akurat poroniłam w domu. Pojechałam na SOR , bo krwawienie wydawało mi się podejrzanie mocne, a to była 3 moja ciążą i wcześniej nie miałam takich problemów. Na SORze zrobili mi usg i po badaniu odesłali do domu twierdząc, że nic mi nie jest. Dostałam receptę na coś na podtrzymanie tak na wszelki wypadek. Kupiłam tego samego dnia, choć to był późny wieczór. Rano krwawienie jeszcze większe. Wieczorem już wiedziała, że jest po wszystkim. Na SORze potrwierdzli, że to wszystko co tak ładnie było widać wcześniej na usg zniknęło... Stwierdzono poronienie samoistne całkowite. Sama się kompletnie wyczyściłam ze wszystkiego, nie miałam żadnego łyżeczkowania itd. 1 1 ~anonim (4 lata temu) 23 lutego 2018 o 22:46 Ja też mieszkam w UK 2 lutego dowiedziałam się , że jestem w ciazy ( potwierdził lekarz w Polsce ) tydzień później (piatek )zaczęłam plamic na brązowo i od początku czułam ból w podbrzuszu jak na @ . Bardzo się przestaszylam i pojechałam na emergency wysłali mnie na oddzial wczesnej ciąży tam zostałam zbadane wziernikiem i usłyszałam ' to jest stara krew nie masz się czym martwić twoja macica jest zamknięta wszystko wygląda jak najbardziej w porządku " zrobili mi też test z krwi wyszło ponad 2900 Ale w niedzielę zaczęłam krwawi już nie mocno ale zaczęłam widzieć przy podcieraniu żywa krew Więc wróciłam tam znowu i znowu usłyszałam że wszystko jest w porządku ale dla pewności proszę przyjść na usg w środę (Walentynki ) poszłam i dowiedziałam się że ona tam dziecka nie widzi tylko krew albo jest za wcześnie albo poronilas ... Bardzo się przestaszylam.... Zrobili mi znowu badania z krwi wyszło ponad 5400 więc niby wszystko w porządku. Zadzwoniłam do lekarza do Polski czy jest możliwe to że przy tak wysokim wyniku nic nie widać na usg usłyszałam " kobieto jedz do szpitala ty możesz być w ciazy pozamacicznej " jak to usłyszałam od razu się przewróciłam ..... Dzień później dostałam mocniejszego bólu w podbrzuszu i trochę bardziej zaczęłam krwawic... Pojechałam znowu do szpitala na ten sam oddział i znowu badanie wziernikiem i wszystko jest zamknięte tak jak powinno ale krwaeisz dobrze nie widzę skąd ale najprawdopodobniej z macicy.. Nie jestem Ci w stanie powiedzieć czy poronilas czy ciąża jest więc zrobię Ci badanie z krwi.. Ale musisz zostać w szpitalu bo masz bardzo wysokie ciśnienie i puls nie możesz wrócić do domu w takim stanie .. Więc zostałam w szpitalu zrobili mi badanie z krwi , każdy mocz oddawany jeśli do badania.. na drugi dzień znowu pobrali mi krew i spadło.. ( nie wiem dokładnie o ile bo mi nie powiedzieli tylko powiedzieli że spadło ) więc miałam rozmowę z lekarzem który powiedział mi że poronilam.. Proszę przyjść na usg 28 lutego wtedy zobaczymy czy wszystko się dobrze wyczyscilo jeśli nie to dostaniesz tabletki na oczyszczenie. Zadałem pytanie ; czy jesteś pewien że to nie jest ciąża pozamaciczna , powiedz mi bo bardzo się boję to moja pierwsza ciąża i obawiam się .. Usłyszałam " nie daje ci gwarancji na to że to nie jest ciąża pozamaciczna ale miałaś objawy na normalne poronienie proszę przyjść za 2 tygodnie na scan (28luty) wtedy wszystkiego się dowiemy ale jeśli będzie się coś działo to proszę przyjechać wcześniej. " Tak więc ja w UK nie dowiedziałam się niczego tylko stres i nerwy.. dalej żyje w niepewności cały czas mam w głowie to że to mogłaby być ta ciąża pozamaciczna .. przez pierwsze 5 dni plamilam a potem przez 5 dni ( do przedwczoraj ) strasznie krwawilam. Mialam strzępy ale nie jakieś dużo było ich trochę ale one były małe nie bolał mnie aż tak mocno brzuch.. raz miałam skurcz taki mocny od razu pobiegłem do wc i coś ze mnie wyleciało ale to było bardzo małe może jak paznokieć ból od razu ustąpił później jeszcze 2 dni miałam miesiączka dość obfita kilka skrzepow i od dwóch dni więc mam okresu . Teraz trochę cmi mnie z prawej strony ale ja już nie wiem czy to po prostu panika i obawy czy naprawdę... Bardzo się boję a tutaj nic nie chcą od razu powiedzieć nawet w takiej sytuacji trzymają człowieka w niepewności.. Nikomu tego nie życze. 0 1 ~Dominika (4 lata temu) 30 czerwca 2018 o 12:36 Mam to samo też mieszkam w UK, jestem w 5 tyg ciąży a można krwawie od 3 dni też w szpitalu mi nic nie pomogli czekają aż skończę krwawic, nie mam słów ale tak być nie może. 0 0 (4 lata temu) 6 marca 2018 o 23:27 Pomóżcie! W 7 dc prawdopodobnie mogło dojść do zapłodnienia. Półtora tygodnia później zaczęły mnie boleć piersi ale znacznie bardziej i zupełnie inaczej niż przed okresem, do tego urosły i mocno nabrzmiały. Okres spóźnił się 3 dni. Pierwszy dzień był bardziej bolesny niż zawsze. Było ok. przez kilka godzin, a potem dostałam nagle silnego skórczu w podbrzuszu z okropnym bólem w krzyżu. Taki ból krzyża nigdy nie towarzyszył mi przy okresie, było jedynie łamanie w całym kręgosłupie, ale znacznie lżejsze. Ból brzucha i w krzyżu promieniował aż do nóg, po chwili łamało mnie już tak jakbym dostała gorączki… Zażyłam ibupromy ale właśnie dziwnie nie chciały pomóc. Musiałam leżeć, nie dałam rady wstać. Ustąpiło po dwóch godzinach. Czy to mogło być poronienie? Test już teraz niczego by nie wykazał… Wizytę u ginekologa mam za kilka dni. Krwawienie było potem do 5tego dnia ale już skąpsze. Piersi nadal mimo kończącej się miesiączki bardzo bolą… 0 3 ~Adas (2 lata temu) 7 sierpnia 2019 o 17:55 Dodam tylko jako ojciec. No cóż, żona poroniła. Tak się cieszyliśmy. Wszystkim, którzy chcą pochować swojego maluszka - aniołka, trzeba uważać w trakcie załatwiania się w WC żeby nie wydalić zarodka do toalety, lepiej do miski się załatwiać i później przenieść szczątki do kubeczka i zalać solą fizjologiczną i dać do laboratorium płatnie do badania DNA i będzie znana płeć dziecka. Można normalnie takie dziecko pochować. Trzymajcie się. Nasze dzieci są już w niebie u Pana Jezusa. 7 tygodni życia w brzuszku mamy. Takie krótkie życie. 0 5 ~Marta (2 lata temu) 31 października 2019 o 09:09 Dzięki za ten wpis Adam 1 0 ~Monika (2 lata temu) 26 kwietnia 2020 o 14:16 Dziewczyny taka mała rada. Jesli zaczynacie plamic nawet zywa krwią i macie mozlwosc zrobcie badanie progesteronu. Jesli robicie tylko bete ma sensu. Ja w pierwszej ciazy zaczelam plamic zywa krwia, w 7 tc. Dzien po tym jak sie o niej dowiedzialam. Mialam za niski poziom progesteronu wiec nawet zdrowy zarodek, bez wad genetycznych mglby sie nie utrzymac. Okazalo sie ze odkleja sie kosmowka. Dostalam luteine, ciaza przebiegla bez problemow. Cora ma juz 5 lat i jest zdrowa. Obecnie w 13 tc, jak tylko sie dowiedzialam o ciazy, w 4 tygodniu (wiem, bardzo wczesnie ale robiona beta) to beta rosla do gory ale juz w 4 tygodniu, rowno 2 tygodnie od owulacji razem z beta zrobilam progesteron, wyszedl 55wiec bardzo wysoki jak na tak wczesna ciaze, w 7 tygodniu dobil do 97. Nawet myslalam ze beda blizniaki ;) Po doswiadczeniach pierwszej ciazy od razu robilam prpgesteron bo to byl tez od razu znak dla lekarza na czym stoimy 1 0 ~MartaB (2 lata temu) 15 czerwca 2020 o 21:04 Staramy się z mężem o 3 dziecko. Dlatego też zrobiłam kilka testów. Przez 2 dni testy wychodziły pozytywnie, druga kreska była blada, ale była. Mąż też widział, nie wymyśliłam sobie. Potem testy wychodziły już negatywnie. W głowie tysiąc myśli... zrobiłam testy z krwi: bHcg, progesteron, przy okazji TSH, Ft4 (mam niedoczynność), morfologię. Po powrocie do domu z laboratorium, dostałam okres... Po kilku godzinach przyszły wyniki: bHcg 2,30, progesteron 1,5, TSH 0, 113... Po konsultacji z moim ginekologiem: ciąża biochemiczna, za niski poziom progesteronu, w kolejnych staraniach konieczne leki... Oby się udało. Zaraz kończę 35 lat, mamy dwoje zdrowych dzieci i jedno z wadami, które straciłam w 13 tygodniu. Będziemy próbować przez kilka miesięcy, ale jeśli się nie uda bez problemów, to potraktujemy to jako znak, że tak ma być. Co do różnicy straty dziecka w 5 tygodniu albo w późniejszej ciąży - dla mnie jest jednak ogromna. Nie zgadzam się na mówienie, że ciąża biochemiczna to nie ciąża. Ciąża to dla mnie żywe maleństwo, mały cud, który powstał z połączenia mnie i męża, nie ważne czy kilkugodzinny, czy kilkuletni - istniał, choćby przez chwilę. Ale 5 tygodni ciąży oznacza, że nie zdążyłam jeszcze pochwalić się w przyjaciołom, nikt w pracy nie wiedział, nikt mnie teraz nie pyta "jak brzuszek, na kiedy masz termin?", nie kupiłam ani jednego ciuszka, nie wymyśliłam imienia, nie poczułam mdłości... nie zdążyłam poczuć że jestem w ciąży... W 13 tygodniu zdążyłam zrobić to wszystko i jeszcze więcej... te spojrzenia ludzi po poronieniu... szpital, łyżeczkowanie... usg, serduszko, wady... te krotkie rączki i nóżki, obrzęk chorego dzieciątka... te chwile kiedy lekarz się wzdrygał na widok naszego dziecka...:( kiedy trzech kolejnych lekarzy doradzało aborcję... to straszne uczucie że albo wykonam ten zabieg, albo przypłacę to poważnie zdrowiem... (miałam poważne problemy z sercem i z oddychaniem) straszne:( na szczęście nie musiałam wykonywać tego zabiegu. Chyba ze stresu, sama poroniłam... kiedy potem pokazywano studentce zdjęcia z usg jako ewenement... dobrze że ktoś mógł się czegoś nauczyć dzięki tym zdjęciom... ale... to było straszne... nie to co strata ciąży biochemicznej prawie w terminie miesiączki. 3 0 ~elka (7 miesięcy temu) 15 grudnia 2021 o 18:26 Ja nawet nie wiedziałam, że byłam w ciąży, dowiedziałam się dopiero jak poroniłam. A długo się staraliśmy o dziecko. Wykonałam potem różne badania po poronieniu i udało się znaleźć przyczynę straty ciąży. Na są opisane takie badania, nie zawsze lekarz o wszystkich mówi. 0 2 ~Ewka (7 miesięcy temu) 15 grudnia 2021 o 21:21 Najgorsze kiedy ktoś wrzuca reklamę pisząc takie rzeczy. Obyś naprawdę nigdy nie musiała się zderzyć z taką sytuacją. Nie wiem co trzeba mieć w głowie, żeby w tak okrutny sposób reklamować jakieś testy. Chora reklama. 1 0 ~Miśka (7 miesięcy temu) 16 grudnia 2021 o 07:53 Ludzie nawet nie mają jakiegoś wyczucia czy odrobiny empatii... 0 0 Autor: Magdalena SzewczykPoronienie występuje wówczas, kiedy ciąża kończy się przed 22. tygodniem na skutek wydalenia obumarłego jaja płodowego. Według statystyk jedna na pięć zapłodnionych komórek jajowych ulega obumarciu zaraz po zagnieżdżeniu. W pierwszym trymestrze do utraty dziecka, czyli poronienia dochodzi w jednej na sześć ciąż, w drugim - w jednej na pięćdziesiąt. fot. PixabayPoronienie samoistne - przyczynyPrawdopodobieństwo poronienia samoistnego w znacznej mierze zależne jest od stanu zdrowia matki. Wśród czynników ryzyka należy wymienić silne urazy lub wstrząsy psychiczne, stres, obciążenie układu odpornościowego, cukrzycę, choroby genetyczne czy używki (alkohol, papierosy i narkotyki). Do poronienia samoistnego może dojść w przypadku, kiedy wystąpi upośledzenie rozwoju jaja płodowego. Zdarza się też, że jajo płodowe jest puste. Aż 75% wszystkich poronień ma miejsce w pierwszym trymestrze ciąży, czyli przed upływem 12. tygodnia. Największą grupę, bo ponad 60% stanowią poronienia wynikające z nieprawidłowości w budowie i rozwoju zarodka. Wśród nich: wady komórek jajowychwady plemnikówkonflikt serologicznywady pępowinywady chromosomalne płoduwady kosmówkiwady rozwojowe płodu np. układu nerwowego, czy krwionośnegowady rozwojowe, guzy, mięśniaki, nadżerki, polipy, zrosty, nowotwory macicynieprawidłowy rozwój łożyska- zaśniad groniastyprzedwczesne odklejenie się łożyskazaburzenia hormonalnechoroby zakaźne np. kiła lub toksoplazmozaurazy mechanicznewstrząsy psychicznewiek matki po 38. roku życiapowikłania w wyniku zabiegów diagnostycznych np. badań prenatalnychpęknięcie pęcherza płodowegozakażenie wewnątrzmacicznezłe odżywianiezaburzenia czynności tarczycyużywkichemia, RTGwcześniejsze poronienia - poronienia wtórnenieprawidłowości immunologiczne - organizm kobiety traktuje zarodek jak intruza i niszczy go Typy poronieńporonienie wczesne - jednoczasowe - dochodzi do nich w pierwszym trymestrze ciąży. Na tym etapie ciąży jajo płodowe stanowi dość jednolitą, pokrytą kosmkami masę. W chwili poronienia bez problemu oddziela się od błony śluzowej macicy i najczęściej jest wydalane przez organizm w całości. Ponieważ zarodek znajduje się w nienaruszonym worku owodniowym, ten rodzaj poronienia nazywany jest poronieniem zupełnym i objawia się zewnętrznym późne - dwuczasowe - do utraty dziecka dochodzi pomiędzy początkiem drugiego, a trzeciego trymestru ciąży. W okresie tym łożysko jest już w pełni wykształcone, a poronienie przebiega dwuetapowo. Zaczyna się od skurczy, po których następuje pęknięcie pęcherza owodniowego, rozwarcie szyjki macicy, a następnie wydalenie przez organizm płodu i łożyska. Pierwsze objawy poronienia:krwawienieskurczeodejście wód płodowychbóle brzuchaNajczęściej dochodzi do poronień w pierwszym trymestrze ciąży, niepowikłanych, przebiegających bez wyraźnych objawów. Zazwyczaj niespodziewanie pojawia się krwawienie i może wystąpić stan podgorączkowy. Rzadziej poronienie niepowikłane przebiega z wysoką gorączką około 39 stopni i stanem zapalnym błony śluzowej macicy. U niektórych kobiet dochodzi do powikłań i stanów zapalnych przydatków i otrzewnej. Sporadycznie objawem poronienia może być zakażenie ogólne. Wówczas występują: ropne upławy, dreszcze, wysoka gorączka, zaburzenia świadomości, obniżenie tętniczego ciśnienia krwi, sztywność karku, szybki oddech, skąpomocz, bóle mięśni, zaburzenia krzepnięcia i bóle brzucha. Postacie kliniczne poronieniaPoronienie zupełne- wydaleniu z jamy macicy ulega całe jajo płodowe wraz z zarodkiem. Macica jest wówczas pusta i nie wymaga wyłyżeczkowania. Zazwyczaj jest to poronienie bardzo wczesne i najczęściej dochodzi do niego przed upływem 7 tygodnia ciąży. Po tego typu poronieniu krwawienie szybko ustępuje, a macica ulega niezupełne - płód zostaje wydalony wraz z fragmentami łożyska i kosmówki. Ponieważ pozostała część tkanek tzw. resztki po poronieniu zalegają w macicy, aby nie dopuścić do krwotoku i zakażenia wewnątrzmacicznego wymaga ona wyłyżeczkowania. Zabieg ten wykonuje się w rozpoczynające się - objawia się obfitym krwawieniem, rozpierającym bólem w podbrzuszu i krzyżu oraz silnymi skurczami macicy i postępującym rozwieraniem szyjki zagrażające - charakteryzuje się skąpym, bezbolesnymi krwawieniem z dróg rodnych i skurczami macicy. Najczęściej mają one miejsce w pierwszym trymestrze ciąży w dniach przypadających na kolejne menstruacje, czyli w 4, 8 i 12 tygodniu ciąży. Również często dochodzi do nich około 14 tygodnia, gdy obniżeniu ulega produkcja hormonów w ciałku żółtym. Krew jest zazwyczaj czerwona lub ma różowe zabarwienie, czasem jest zmieszana ze śluzem. Z czasem ciemnieje i przybiera brązowy kolor. Przeważnie krwawienie jest krótkotrwałe. W poronieniu zagrażającym istnieje duża szansa na zachowanie ciąży. Natomiast rokowanie jest niepomyślne gdy: krwawienie trwa 2-3 tygodnie, występują skurcze, przerwy między skurczami trwają coraz krócej, stężenie hCG w surowicy krwi jest za nawykowe - ma miejsce gdy u kobiety wystąpiły już trzy poronienia jedno po drugim. Przyczyną około 55% wszystkich poronień nawykowych są wady rozwojowe zatrzymane - obumarłe jajo płodowe pozostaje w macicy przez wiele tygodni. Jeżeli obumarłe jajo płodowe pozostaje w macicy ponad 5 tygodni, wówczas może dojść do zagrażającego życiu krwawienia w wyniku zaburzeń chybione - ma miejsce gdy mimo, że zarodek nie żyje, to ciąża trwa nadal. Obumarły płód może pozostawać w macicy przez kilka tygodni, a w niektórych przypadkach nawet miesięcy. Każde plamienie w ciąży należy skonsultować z lekarzem. Zapewne zleci on wówczas wykonanie badania USG, aby stwierdzić, czy zarodek jest żywy. W 90% przypadków po wizycie na oddziale patologii ciąża kończy się terminowym urodzeniem zdrowego dziecka. Pamiętaj, że jeśli istnieje zagrożenie przedwczesnym porodem, ciąża musi być regularnie i bardzo starannie do niedawna konflikt serologiczny był dość częstą przyczyną poronienia. Na szczęście dziś dzięki odpowiedniej wiedzy na ten temat i stosownemu leczeniu obecnie bardzo rzadko powoduje stratę dziecka. Najlepiej jeszcze przed zajściem w ciążę sprawdzić, czy w waszym związku nie ma takiego konfliktu. Jeśli jest, już od pierwszych dni ciąży zostaniesz objęta specjalnym programem profilaktycznym. Utrata dziecka i co dalej?Po poronieniu owulacja pojawia się dość szybko, a miesiączka powraca zwykle w przeciągu 4-6 tygodni. Jeśli poronienie było samoistne i nie zaszła potrzeba zabiegowego czyszczenia jamy macicy, lekarze zwykle nie widzą przeciwwskazań do kolejnej ciąży. Jeśli jednak konieczna była hospitalizacja, wykonano zabieg łyżeczkowania macicy a także zastosowano leczenie farmakologiczne, moment, w którym zaczniemy starać się o kolejną ciąż, najlepiej skonsultować z również:Poronienie a kolejna ciąża - jak pokonać strach

jak poronic w 18 tygodniu ciazy